JAK KAWĘ,  TIPY

Jak zrobić dobrą kawę – baza.

Pomimo ogólnej opinii, że podstawą dobrej kawy jest…właśnie kawa nie jest to do końca prawdą. Oczywiście kawa jest ważna – gatunek, rodzaj wybranego mielenia itp. ale tak jak w przypadku budowy domu czy gotowania czy każdej innej dziedziny ważne jest to o co oprzemy nasz główny składnik, czyli – b a z a.
W naszym przypadku jest to woda. I o ile każdy pomyśli, że skoro woda jest tak ważna to najlepiej użyć najczystszej, czyli destylowanej lub wody mineralnej to niestety nie do końca będzie to dobry pomysł.

 

Mogłabym się bardziej rozpisać na ten temat, ale miał być to blog prosty – dla każdego.

I tak parząc kawę w wodzie wysoko zmineralizowanej dostaniemy kawę o mniej wyrazistym smaku, natomiast używając wody zbyt czystej nasza kawa będzie miała bardziej “szorstki” smak.

Jakiej wody używać?

Więc co zrobić…jak w wielu przypadkach nie należy za bardzo kombinować i najlepiej zaopatrzyć się w dzbanek z filtrem do wody, który oczyści naszą wodę z kranu, ale też nie pozbawi jej wszystkich mikroelementów. Nie jest to duży wydatek, a pozwoli znacząco poprawić smak naszej kawy – bo jeśli coś nie smakuje dobrze samo w sobie to jak może stać się podstawą czegoś dobrego? No właśnie nie może.

 

Osobiście uważam, że taki dzbanek jest o wiele bardziej opłacalny niż kupowanie wody w butelkach jeśli ktoś pije dużo wody lub w okresie letnim. Oczywiście należy pamiętać by regularnie wymieniać filtr, ale taka inwestycja rzędu około 50zł szybko nam się zwróci.
Pozostając jeszcze w tematyce wody do kawy pamiętajmy – kawa nie lubi w r z ą t ku!
Oczywiście można poeksperymentować z temperaturami wody, ale jeśli chcecie przepis na dobrą kawę to trzymajmy się zakresu 88-92st. Najprościej otrzymać taką temperaturę sprawdzając ją termometrem, ale o tym jak poradzić sobie gdy takiego nie posiadamy lub jaki wybrać aby był dobry i nie drogi w następnym wpisie.
TIP: Pamiętajcie regularnie również odkamieniać czajnik, w którym gotujecie wodę na tą pyszną kawę ale najlepiej nie używać do tego celu octu tylko kwasku cytrynowego – efekt taki sam, a o wiele łatwiej pozbyć się potem zapachu i posmaku.

To proste. To logiczne. To kofilogiczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *